26 Lip

TAK dla motocykli na warszawskich buspasach – podpisz petycję

http://www.motocykle.v10.pl/galeria/motocykle,w,korku,004,artykul,63216,5,jpg.html

Fot. motocykle.v10.pl

„My niżej podpisani mieszkańcy Warszawy, motocykliści, ale również kierowcy i pasażerowie samochodów i autobusów, uczestnicy ruchu ulicznego, zwracamy się do władz Warszawy z postulatem dopuszczenia ruchu motocykli na stołecznych buspasach” – takimi słowami zaczyna się petycja stołecznych motocyklistów domagających się zezwolenia na korzystanie z buspasów.

Motocykliści podkreślają, że takie rozwiązanie usprawni ruch i zwiększy bezpieczeństwo na drodze. Nie będą zmuszeni do poruszania się między samochodami, których kierowcy nierzadko zmieniają pas bez upewnienia się w lusterku, że mogą to zrobić bezpiecznie. O ile na samochodzie zostaną jedynie wgniecenia, o tyle motocyklista może wyjść z tego z poważnymi uszkodzeniami ciała.

Skończmy też z mitem motocyklisty na ścigaczu pędzącym 200 km/h na jednym kole. Kilku takich pewnie się znajdzie, ale co do zasady motocyklistami są normalni ludzie, tacy jak my – lekarze, sprzedawcy, dziennikarze, prawnicy, ojcowie, matki, księża i nauczyciele. Ludzie, którzy w niezwykle przyjemny sposób chcą dojechać do celu, nie stojąc w korku.

Motocykl zajmuje mało miejsca, nie jest to też typ pojazdu, który blokuje drogę swoją powolna jazdą. Natomiast autobusy miejskie jeżdżą w dużych odstępach czasowych i z niewielką prędkością. Trudno sobie wyobrazić żeby motocykliści na buspasach mieli utrudnić im ruch, a tym bardziej zwiększyć zagrożenie.

Trafność tego rozwiązania potwierdzają władze Krakowa, Gdańska, Rzeszowa, Bydgoszczy, Szczecina i Łodzi. Podobne rozwiązania już od dawna stosują europejskie stolice, jak Londyn, Paryż, czy Barcelona. Wpuszczenie motocyklistów na buspasy nie spowodowało zakłóceń ruchu, czy zwiększenia zagrożenia, jest wręcz odwrotnie.

Z Łodzi mówią tak:Wprowadzenie motocykli na łódzkie buspasy było inicjatywą jednego z radnych, który jest motocyklistą. Nie ma głosów sprzeciwu, nie ma doniesień żeby z tego powodu pogorszyło się bezpieczeństwo albo spadła punktualność komunikacji miejskiej” – powiedział Marcin Masłowski, rzecznik prasowy prezydenta miasta Łodzi, a z Krakowa tak: „Pomysł chwycił, motocykliści chętnie jeżdżą buspasami, a wszyscy czują się bezpieczniej. – Nie odnotowujemy już wypadków z udziałem motocyklistów manewrujących między autami. Nie przypominam sobie również, by dochodziło do kolizji z motorami na buspasach” – powiedziała Katarzyna Padło z biura prasowego małopolskiej policji.

Na fejsbookowym profilu TAK dla motocykli na buspasach została zamieszczona informacja o wyniku dzisiejszego spotkania przedstawicieli motocyklistów z przedstawicielami ZTM. Jak wynika z przedstawionej informacji „(…) rozpoczęliśmy rozmowy na temat możliwości przeprowadzenia odpowiednich badań z użyciem specjalistycznego sprzętu w warunkach warszawskich, które mają szansę być pierwszym poważnym krokiem i znakiem zaangażowania ze strony miasta, i które mogłyby odbyć się jeszcze w tym roku, po wakacjach, kiedy na warszawskie ulice powrócą mieszkańcy miasta. W trakcie spotkania ponownie odnieśliśmy wrażenie, że mimo sceptycznej postawy wobec naszej propozycji władze ZTM są pozytywnie nastawione do dalszych rozmów ze środowiskiem motocyklistów. Przekazaliśmy również informację, że pod petycją, w której Warszawiacy wspierają pomysł wpuszczenia motocykli na buspasy podpisało się już blisko 4000 uczestników ruchu. Na tym etapie nie pozostaje nam nic innego jak dalej zbierać podpisy i aktywizować środowisko motocyklistów do wyrażania swojej opinii, oraz oczekiwać na decyzję miasta w kwestii kolejnych kroków, jakie zostaną podjęte w naszej sprawie”.

W Warszawie z roku na rok jest coraz więcej motocyklistów, obecnie ponad 100 tysięcy. To dzięki nim na ulicach są mniejsze korki – wyobraźmy sobie jakby to było, gdyby wszyscy zaczęli jeździć samochodami. Wprowadzenie udogodnień dla motocyklistów pozwoli nam wszystkim poruszać się po ulicach sprawniej i bezpieczniej.

Zapraszam wszystkie osoby, dla których sprawny i bezpieczny ruch na warszawskich drogach nie jest obojętny, do podpisania się pod petycją, dostępną TUTAJ.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.