28 Mar

Rozpoczęcie sezonu

Wiosno, ach to ty!
pierwszy dzień sezonu

Dzisiejsza piękna pogoda zachęciła wielu z nas, motocyklistów, do wyprowadzenia na spacer swoich cudeniek. Nie inaczej było z nami. Razem z Konradem, moją drugą połówką, odkurzyliśmy po zimie sprzęty i pojechaliśmy pokręcić kółka pod Stadionem Narodowym. To jest nasz dobry, coroczny zwyczaj, żeby się trochę wjeździć przed ruszeniem na drogi. Jeśli jeszcze nie macie we krwi takiej praktyki, serdecznie zachęcam i polecam ćwiczenia na placu. My tym razem wybraliśmy ten pod Stadionem, bo jest blisko naszego domu i oferuje całkiem sporą przestrzeń z dobrą nawierzchnią.

Po godzinie kręcenia kółek ruszyliśmy przed siebie. Nie obyło się bez trasy prowadzącej nad Zalew Zegrzyński, stałej miejscówki motocyklistów z Warszawy i okolic, ale w sumie nie powinno to dziwić, skoro to jedyna woda w pobliżu Warszawy. A nic tak dobrze nie robi w ciepły, słoneczny dzień, jak widok i szum wody. I nie mam tu na myśli tej w szklance wody, czy basenie.
Nie byliśmy zaskoczeni, gdy na miejscu spotkaliśmy kilkudziesięciu motocyklistów. Dobrze jest znowu zobaczyć te uśmiechnięte, szczęśliwe twarze.
Na drogach był dzisiaj duży ruch, ale mimo wszystko radość z jazdy była wielka. Kilometrowy wynik nie jest imponujący, przejechaliśmy zaledwie 100 km, ale było to bardzo dobre 100 km.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.